Jeziorko Mleczarskie
Jeziorko Mleczarskie to sztuczny zbiornik wodny w Bartoszycach, który powstał przez spiętrzenie rzeki Suszycy. Miejsce znane głównie mieszkańcom miasta i okolic, choć warto o nim wiedzieć planując wizytę w tym zakątku Warmii. Niewielki akwen o powierzchni około 3 hektarów i głębokości 2-3 metrów pełni dziś funkcję miejskiego kąpieliska i terenu rekreacyjnego.
Nazwa wzięła się od mleczarni, która w latach 80. ubiegłego wieku znajdowała się w pobliżu. Oficjalnie to Jezioro Miejskie, ale w Bartoszycach nikt tak nie mówi – wszyscy używają nazwy Mleczarskie.
- utwardzona ścieżka spacerowa
- niestrzeżone kąpielisko latem
- plaża do leniwego wypoczynku
- świetne miejsce dla wędkarzy
- zewnętrzna siłownia i boisko
Historia związana z młynarstwem
Jeziorko nie powstało przypadkiem. W czasach pruskich służyło jako górny staw młyński – zbiornik retencyjny zasilający młyn miejski. Z jeziora wypływała młynówka, która biegła wzdłuż ulicy Kętrzyńskiej aż do młyna przy dzisiejszej ulicy Młynarskiej 9. Po pokonaniu młyna woda uchodziła do Łyny.
System ten działał przez dziesiątki lat, ale młynówkę zlikwidowano podczas przebudowy jeziora i budowy nowego jazu na Suszycy. Dziś trudno już zobaczyć ślady tego młyńskiego dziedzictwa – pozostało tylko jeziorko, które znalazło nowe zastosowanie.
Jeziorko pełniło także funkcję zbiornika przeciwpożarowego – w czasach, gdy większość zabudowy była drewniana, taki rezerwuar wody miał strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa miasta.
Co oferuje miejsce dzisiaj
Wokół jeziora prowadzi utwardzona ścieżka spacerowa z ławkami, co czyni to miejsce przyjaznym dla spacerowiczów w każdym wieku. Można tu spokojnie przejść się wieczorem albo porannym biegiem – dystans nie jest duży, ale wystarcza na krótką aktywność na świeżym powietrzu.
Latem działa niestrzeżone kąpielisko z pomostem. Woda w jeziorku jest stosunkowo ciepła ze względu na niewielką głębokość, co doceniają rodziny z małymi dziećmi. Przy brzegu znajduje się plaża – nic wymyślnego, ale wystarczająca na rozłożenie koca i kilka godzin leniwego wypoczynku.
W 2016 roku zainstalowano fontannę, która ożywia akwen i poprawia dotlenienie wody. Na terenie wokół jeziora znajdziesz też:
- Boisko do piłki nożnej
- Urządzenia do ćwiczeń – siłownia zewnętrzna
- Miejsca do grillowania (nieformalnie)
- Ławki i miejsca do siedzenia rozmieszczone wokół ścieżki
Jeziorko dla wędkarzy
Mleczarskie cieszy się opinią całkiem niezłego łowiska wśród lokalnych wędkarzy. Opowieści krążą o karpiach przekraczających 20 kg i tołpygach sięgających 10 kg – czy to prawda, trudno powiedzieć, ale faktycznie w zbiorniku żyją karpie, tołpygi, okonie, szczupaki, płocie, wzdręgi i karpie koi.
Wędkarze zwracają uwagę, że po ostatniej przebudowie warunki nieco się pogorszyły. Odgrodzenie cieku od głównego zbiornika sprawiło, że woda stała się mniej przepływowa i gorzej dotleniona. Mimo to jeziorko wciąż przyciąga miłośników wędkowania, zwłaszcza tych, którzy szukają spokojnego miejsca w obrębie miasta.
Rzeka Suszyca, która zasila jeziorko, wypływa z Jeziora Kinkajmskiego położonego kilka kilometrów na południe. Po opuszczeniu Mleczarskiego Suszyca płynie dalej i uchodzi do Łyny – jednej z głównych rzek regionu.
Dla kogo to miejsce
Jeziorko Mleczarskie to przede wszystkim miejsce dla mieszkańców Bartoszyc. Nie jest to atrakcja turystyczna w klasycznym rozumieniu – nie znajdziesz tu infrastruktury gastronomicznej, wypożyczalni sprzętu wodnego czy zorganizowanych atrakcji. To po prostu miejski park z wodą w centrum.
Sprawdzi się idealnie, jeśli:
- Szukasz miejsca na krótki spacer lub jogging w Bartoszycach
- Podróżujesz z dziećmi i potrzebujesz miejsca do kąpieli bez tłumów
- Jesteś wędkarzem i chcesz sprawdzić lokalne łowisko
- Potrzebujesz chwili odpoczynku podczas przejazdu przez region
Nie jest to cel sam w sobie na wycieczkę z drugiego końca Polski. Ale jeśli jesteś w okolicy – na trasie do Mazur, zwiedzasz Bartoszyce albo po prostu szukasz spokojnego zakątka – warto poświęcić pół godziny na przejście wokół jeziora.
Lokalizacja i dojazd
Jeziorko znajduje się przy ulicy Kętrzyńskiej w Bartoszycach. Z centrum miasta to zaledwie kilka minut pieszo – Bartoszyce nie są duże, więc praktycznie z każdego punktu w mieście można dojść na piechotę w maksymalnie 15-20 minut.
Samochodem dojedziesz bezproblemowo – w okolicy jest miejsce do parkowania, choć nie ma wyznaczonego dużego parkingu. Latem, w weekendy, może być ciasno, ale zazwyczaj coś się znajdzie.
Bartoszyce leżą przy trasie nr 51 łączącej Olsztyn z Bezledami (granica z obwodem kaliningradzkim). Z Olsztyna to około 60 km, z Kętrzyna około 30 km. Dojazd komunikacją publiczną: autobusy PKS i prywatni przewoźnicy obsługują połączenia z większych miast regionu.
Praktyczne informacje
Godziny otwarcia: Teren wokół jeziora jest ogólnodostępny przez całą dobę, cały rok. Można przyjść o każdej porze.
Cena: Wstęp wolny. Nie ma opłat za korzystanie z terenu, kąpieliska, ścieżek czy urządzeń do ćwiczeń.
Ile czasu poświęcić: Spacer dookoła jeziora to około 20-30 minut spokojnym krokiem. Jeśli planujesz kąpiel i plażowanie, możesz zostać na 2-3 godziny. Wędkarze spędzają tu oczywiście znacznie więcej czasu.
Dla kogo: Rodziny z dziećmi, spacerowicze, joggerzy, wędkarze, osoby szukające spokojnego miejsca na odpoczynek.
Udogodnienia: Ławki, siłownia zewnętrzna, boisko, pomost kąpielowy. Brak toalet publicznych, punktów gastronomicznych i wypożyczalni sprzętu. To miejskie kąpielisko, nie ośrodek wypoczynkowy.
Parking: Nieformalny, przy ulicy w pobliżu jeziora. Bezpłatny.
Bezpieczeństwo: Kąpielisko jest niestrzeżone – wchodzisz do wody na własną odpowiedzialność. Głębokość do 3 metrów, woda spokojna bez prądów.
